Blask życia
Dodał: ona 2010-07-26 17:24
W ciepłej przestrzeni czuć bezpieczeństwo
w bliskości wolno mija tam wieczność
Aż do światła ciągnie nieznajoma siła
lęk z płaczem zmieszany mówi, że przeżyłam
Biegnę po polanie, lekko stawiam stopy
dokąd mnie prowadzi nieznajomy motyl?
Wiatr plącze me włosy, szybko bije serce
Maleńcy w tym świecie pragniemy wciąż więcej
Przed chwilą na górze, teraz spadam w otchłań
Myślałam, że pewnym krokiem tutaj doszłam
Gdy dłoń wyciągałam, oni ją łapali
W szczególnym momencie podanej nie trzymali
I byłam tam sama, ale nie samotna
W próżni zawieszona - lekka, wolna, wiotka
I czułam tam putkę, lecz nie byłam pusta
Dostrzegłam promień i stan szybko ustał
Szliśmy brzegiem morza i czułam Twój spokój
z nutką szaleństwa odkrytą po zmroku
ruszyliśmy w podróż w oddali zostawiając dom
jeszcze tam wrócimy, mówi duszy ton
Dobra gleba daje siłę, marna ją odbiera
Słońce pomaga wzrastać, chociaż pali nie raz
Woda pragnienie ugasza, powódź zgnilizną zapycha
Powietrze łamie gałęzie - pozwala oddychać
Życie to z momentów zbudowany obraz
Kolor i kształt chwili sam sobie wyobraź
Byle nie zbyt póżno, byle był wyraźny
Byś do blasku światła podążał odważny
Byś w ważnym momencie czuł, że Twe pragnienia
Miały kształt i kolor szczęśliwego spełnienia