okrąża mnie sfora psów
Dodał: Marta Surowiecka 2012-01-26 15:13
noc
okrąża mnie
sfora psów o miętowych oczach
powoli okręca się wokół szyi
i zaciska
rzemyk
kiedy się obracam na pluszowych poduszkach
niebieskozielone koraliki są ostre
choć sprzedawca zapewniał
że szlifowane
i szlachetne
częstuję czarnym tłustym winem
moich gości
wnętrzności są bardzo hojne
szybko zamieniają się w poczęstunek
nim zdążę zdecydować
jak z brzucha strzykwy wybiegają
przed swój dom, który nie jest już ich
domem
psy okrążają mnie
gwiazd jest coraz mniej
kona ostatnia latarnia na bardzo
odległym lądzie
sierść morza najedzonego wieczorną krwią
przerosła horyzont
stoję na ulicy, między blokami,
w pętli
za nią
jak za berlińskim murem
jest inny świat
może dzień, może
zupełnie coś innego
cień odkleja się ode mnie
próbuje wykorzystać noc
na bycie niezauważalnym, żeby pokonać mur
podchodzi do ściany i
dostaje strzał w plecy
noc ma najwyborniejszych strzelców